Moje Boże Narodzenie

Moje Boże Narodzenie

Kolędy muzyka ciszy, moje ,, Bethlehem” … w naszych domach i sercach żyje… wspomnienie czas kolęd pojednanie przebaczenie jest dźwiękiem Twej duszy… Zatrzymaj się w natłoku słów giną rzeczy ważne… cisza to dźwięk miłości serca i duszy… zaduma… czas zmiany… podsumowanie roku… każde serce poruszy i za króluje nie w jednej duszy gdy jest otwarte… zapal ze mną świeczkę… wiary, nadziei i miłości…

Zapalone światło, płomień świecy ma na celu symboliczne rozjaśnienie Naszej intencji, o którą pragniemy aby została przyjęta od jednej świecy zapalisz świateł wiele. Zapalone światło, płomień świecy ma na celu symboliczne rozjaśnienie Naszej intencji, o którą pragniemy aby została przyjęta. W wierze katolickiej zapalona świeca to najwznioślejsze działanie intencyjne. Zapalone świece zawsze było wyrazem naszej wiary, miłości i pragnienia. Bóg chce z nami rozmawiać i czeka na nasze prośby. Zanieśmy więc przed Jego Oblicze gorącą modlitwę, Prośmy naszego Pana o mocną i prawdziwą Wiarę, o żywą Nadzieję o piękną i gorącą Miłość o nasze dzisiaj, o nowe jutro. Podążaj za intuicją. To poprowadzi cię prawdą. A jeśli masz wątpliwości, podążaj za swoją duszą.

Błagajmy o łaskę zdrowia dla siebie i bliskich, o szczęście w domu… o zdrowie. Naszą intencją może być też nawrócenie osoby, która utraciła wiarę, albo zatraciła się w nałogu, o cud w chorobie o płomyk nadziei dziecka… Możemy modlić się o zdanie egzaminu, znalezienie żony, bądź męża, o szczęśliwe narodzenie dziecka. Możemy także zapalić świecę w podzięce za otrzymaną łaskę.

Dziś też możesz zapalić świecę, która będzie płonęła przez cały wieczór Możesz także zapalić święcę na cały miesiąc lub, gdy Twoja intencja jest dla Ciebie szczególnie ważna, możesz zapalić świecę wieczystą, która nie zgaśnie nigdy.
Zapal świeczkę, za tych których zabrał los,
Zapal światło w oknie. Pamiętaj każdy z nas masz tę niezwykłą moc, przyjąć lub odróżnić co przyniesie los… Bóg jest drogą nie celem…

Pomyśl choć przez chwilę, podaruj uśmiech swój
Tym, których napotkałeś na jawie i wśród snów.
A może ktoś z nas jest skazany na samotność…
Ogrzeje się Twym ciepłem, zapomni o kłopotach.
Zapal świeczkę, nadziei na lepsze…

Czasami późno w nocy, palę płomyk mej małej białej świeczki
Leżę i patrzę, w gwiazdy, słucham muzyki me medytacje sięgają nieba…
Zagubiona w spokojnych marzeniach pytam Boga gdzie jest mój dom , Nigdy nie dogasam
światła nadziei i pomimo ciemności w życiu
Czy kiedykolwiek wątpiłaby w to, jak się czuję
to moim sercu jest pokój bo wiem że on jest…

Jeśli jutro nadejdzie… on wie
jak bardzo kocham…
Że jest moją jedyną nadzieją, miłością
A jeśli mój czas na ziemi się skończy
I musi stawić czoła światu beze mnie
To miłość, którą dawałam w przeszłości
nadejdzie powróci to co dawałam

nie żyję z żalem
Że moje prawdziwe uczucia nigdy nie zostały ujawnione czy zdeptane
Więc złożyłem sobie obietnicę
Każdego dnia mówić, ile dla mnie znaczy miłość…

Daj z siebie wszystko…
Dam ci wszystko
Jesteś moim końcem i początkiem
Nawet kiedy przegrywam, wygrywam
Bo daję wam wszystko

One thought on “Moje Boże Narodzenie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *