Nearer My God To Thee…

Nearer My God To Thee…

Nadziei, Miłości i Wiary nam zabraknąć nie może, gdyż to Światło, które zajaśniało 21 wieków temu, wciąż świeci, a ciepło, które dało o sobie znać, ogrzewa całą ziemie,Raduj się, Ziemio! Oto Światło wschodzi,
które każdego, co na świat przychodzi,

Chrystus się nam narodził. Chrystus rodzi się w nas? Czy pamiętamy o tym? Czy chcemy Go odnajdywać w naszym życiu? Czy tym chcemy żyć?
Święta już na nas czekają. W ciągu tych kilku dni przed wigilijną wieczerzą wyjątkowo jesteśmy zabiegani i zapracowani. Trzeba pamiętać o tylu osobach, przedmiotach i okolicznościach. A jednak to zmęczenie nie męczy. Ono niesie radość,
Nie porażają nas różne pytania, których jawi się wyjątkowo dużo przed świętami. Czy wszystko się uda? Czy będzie zrobione na czas? Czy gwiazdka okaże się widoczna? Czy nie zapomnieliśmy opłatka? Czy ne zabraknie nikogo? Tymczasem:
Wszystko jest jak co roku…Tylko ziemia będzie miała swą pogodową aurę . Każdy chciałby spojrzeć w niebo dostrzec płatki śniegu… a tu tylko
na szybach srebrne kwiaty, i sztuczne płatki śniegu… tylko drzewko świeżę
i ten sam obraz w ramach okien; tylko inna aura za oknem, ten sam komplet żarówek, te same ozdoby na choinkę, ten sam biały jak opłatek położony na sianku… te same kolędy niczym, śpiew anielski, to tajemnicy moc przeżyć duchowych tak jak pasterze
staramy się pamiętać w czasie naszych przygotowań do wieczerzy i do pasterki. Pamiętamy o ich zadziwieniu i tej, charakterystycznej dla ludzi prostego i czystego serca – gotowości, świadomości że przychodzi do nas Bóg ten maleńki bezbronny Pan ziemi i król królów w tę cicha noc w stajence
To właśnie tego wieczoru
Od bardzo wielu wieków
Pod dachem tkliwej kolędy
Bóg rodzi się w człowieku…
To jest najważniejsze byś otworzył swoje drzwi serca… Ten fakt pozwala wielu odkryć w sobie mały cud. Ten fakt mobilizuje duchowo każdego z nas. Ten fakt każe nam dzielić się z całym światem radością. Ten fakt wycisza nasze zmęczenie. Ten fakt jest źródłem nadziei i to on zaprasza nas do dzielenia się miłością. Abyśmy świadomie byli świadkami miłości.

Niech tej miłości nam nie zabraknie. Nie może zabraknąć, skoro „Bóg rodzi się w człowieku”.
Drogi przyjacielu i moja przyjaciółko czy pamiętasz o tym! że Bóg rodzi się w Tobie! Cóż sobie życzyć w przygotowaniu i na te Święta, Wystarczy, żebyśmy pamiętali, że to Bóg rodzi się w nas, Serdecznie dzielę się z Tobą miłością, bądźmy hojni w dzieleniu się nią. A wtedy wszelkie bóle zmaleją i mróz łagodniejszy się stanie. Gwiazdka będzie świecić jaśniej, na pogodnej twarzy człowieka. I tego życzę z całego serca. I o to się modlę.

Nie lękajmy się przypomnieć to sobie.że byłeś jak dziecko czułeś jak dziecko kochałeś jak dziecko ufałeś jak dziecko … bo jesteś umiłowanym dzieckiem Boga …
Życzę więc z całego serca Niech się dzieje i darzy to co najlepsze dla każdego i każdej z nas. Joanna

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.